STK Kaletach
stk-kalety  
  STK
  RAJD MAŁOPOLSKA 2013
  Projekt tras rajdowych wraz z najciekawszymi atrakcjami na trasach.
  Galeria
  Centralny Zlot Turystów Kolarzy PTTK 2008 w Kaletach
  Sprawozdanie STK Kalety za 2005
  Sprawozdanie STK Kalety za 2006
  Sprawozdanie STK Kalety za 2007
  Sprawozdanie STk Kalety za 2008
  Sprawozdanie STK Kalety za 2009
  Odznaki
  Księga gości
  Forum
Centralny Zlot Turystów Kolarzy PTTK 2008 w Kaletach


Wypowiedź Grzesia Kukowki przed zlotem
Po zorganizowanym Ogólnopolskim Szkoleniowym Zlocie Przodowników Turystyki Kolarskiej Ziemia Gliwicka 2003 (brałem w nim skromny udział), ktoś z klubowiczów zażartował, że przydałoby się znów zorganizować imprezę centralną za 5 lat ze względu na 50-lecie naszego TKK PTTK im. Wł. Huzy w Gliwicach. Wtedy pierwszy raz przyszedł mi po głowie pomysł zorganizowania w rodzinnych Kaletach tak ambitnej imprezy. Pomysł szybko umarł, ponieważ byłem świadom, że nie miałby kto zrobić takiej imprezy w Kaletach a niedługa odległość organizowania takiej imprezy przez te same osoby też mogła być różnie odebrana. Pracując z młodzieżą, głównie poprzez organizowanie wycieczek w Kaletach w 2004 roku powróciła myśl zorganizowania centralnego zlotu w mojej rodzinnej miejscowości wraz z tutejsza młodzieżą. Praca z młodzieżą sprawiała mi ogromna satysfakcję, dlatego chciałem zorganizować imprezę tak dużej rangi z młodymi(pomyślałem, że będzie to jakaś odmiana, ponieważ zloty organizowane są na ogół przez osoby starsze i doświadczone). Zacząłem początkowo rozmawiać z ludźmi o moim pomyśle z kręgów turystyki kolarskiej, o zlocie zorganizowanym przez młodzież z Kalet pod egidą macierzystego Klubu. Pomysł trochę dziwny, że klub firmujący nie będzie brał fizycznie udziału w organizacji w/w zlotu. W 2005 roku zostałem wybrany prezesem TKK PTTK im. Wł. Huzy w Gliwicach (którym jestem do dziś). Na jesieni zorganizowałem dzięki pomocy Rafała Wilka spotkanie na które przyszło ponad 30 osób by zorientować się czy będzie miał kto organizować zlot centralny w 2008 roku. Zainteresowanie było dosyć spore. To był sygnał do prowadzenia dalszych rozmów i pierwszych przymiarek do stworzenia tzw. scenariusza takowego zlotu. W międzyczasie wyjazdy sekcyjne się rozwijały, zaczęło coraz więcej młodych osób uprawiać turystykę kolarską w Kaletach dzięki pomocy pani pedagog gimnazjum w Kaletach P. Blandynie Kubiak, pracownikom Świetlicy Socjoterapeutycznej "Przystań" w Kaletach i UM w Kaletach. Otrzymując wsparcie osób z zewnątrz i młodzieży, która uczestniczyła w wycieczkach bardzo chętnie mogłem śmiało budować od początku 2006 roku świadomość pomysłu zorganizowania zlotu centralnego w Kaletach. Młodzi garneli się do wycieczek organizowanych w Kaletach, gdzie szczytem był sezon 2007, gdzie przez wycieczki przewinęło się ponad 160 różnych osób z Kalet i okolic. Wróćmy. W październiku 2006 roku zaczęły się oficjalne rozmowy w zarządzie macierzystego Klubu i organizowanie sztabu organizacyjnego. Sztab liczył wtedy 40 osób. Rok następny przyniósł zwiększenie sztabu organizacyjnego o kolejne osoby i na dzień pisania artykułu sztab liczy ponad 60 osób. Ktoś by powiedział, że nie ważna jest ilość, ale jakość. To prawda. Młodzi sami pochodzili do mnie i pytali czy nie potrzeba rąk do pomocy. Nie umiałem odmówić widząc ich olbrzymi zapał i chęć zajęcia się zorganizowaniem zlotu centralnego. Swoja chęcią pomocy dali mi wiarę i wielki optymizm, że zlot skazany jest na sukces (wiadomo rzeczywistość nie jest taka kolorowa). Otrzymałem błogosławieństwo niektórych osób z macierzystego klubu by mój pomysł zrealizować. Mając wsparcie macierzystego klubu i oddziału PTTK, wsparcie finansowe UM w Kaletach, sztab i bazę zlotu zgłosiłem w styczniu 2007 roku chęć zorganizowania CZTK PTTK Kalety 2008. Byłem pełen obawy czy dostaniemy ten zlot. Miałem wiele materiałów przygotowanych, wszystko poukładane, byłem po wielu rozmowach wstępnych. Na lutowym zebraniu Komisji Turystyki Kolarskiej ZG PTTK w Sulejowie w 2007 roku została nam, Sekcji Turystyki Kolarskiej w Kaletach, przydzielona organizacja w/w zlotu. Kamień z serca mi spadł. Od tamtego czasu zaczęła się ciężka praca, która albo przyniesie porażkę albo chwałę.





Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

Witamy na naszej stronie!!!  
   
Reklama  
   
Karta zgłoszeniowa  
  http://chomikuj.pl/anius992/karta+zg*c5*82oszeniowa,2556197664.doc  
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (11 wejścia)
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=